Każdy związek – nawet ten najgłębszy, oparty na prawdziwej miłości i wzajemnym szacunku – przechodzi przez trudniejsze okresy. Kryzys nie musi oznaczać końca. Może być sygnałem, że coś wymaga uwagi, że para potrzebuje nowych narzędzi komunikacji albo że każde z partnerów zmieniło się na tyle, by konieczna była renegocjacja wspólnej przestrzeni. W Centrum Psychoterapii Sumus w Krakowie pracujemy z parami w różnych momentach kryzysu – od pierwszych napięć po poważne zerwania zaufania.
Kryzys to moment przełomowy – grecki źródłosłów oznacza „wybór” lub „decyzję”. W kontekście związku kryzys to punkt, w którym dotychczasowe wzorce przestają działać, a para stoi przed wyborem: zmienić coś albo pozostać w narastającym bólu lub rozstać się. Kryzysy same w sobie nie są patologią – są wpisane w naturalny rozwój każdego długotrwałego związku.
Badania Johna Gottmana, jednego z najważniejszych badaczy relacji partnerskich, pokazują, że różnica między parami, które przetrwały trudne okresy, a tymi, które się rozstały, rzadko leży w ilości konfliktów. Leży w tym, jak pary reagują na siebie nawzajem w tych konfliktach.
Paradoksalnie, jedno z najradośniejszych wydarzeń w życiu pary bywa też jednym z najtrudniejszych dla związku. Niedobór snu, zmiana ról, nierówny podział obowiązków, zanikająca intymność seksualna i zmiana priorytetów – to wszystko może prowadzić do narastającego oddalenia i żalu. Wielu partnerów czuje się niezrozumianych i niedocenionych właśnie wtedy, gdy oboje są najbardziej przeciążeni.
Zdrada jest jednym z najgłębszych naruszeń zaufania w związku. Wiele par decyduje się jednak na pracę terapeutyczną po zdradzie – i część z nich wychodzi z tego procesu z głębszym, bardziej świadomym związkiem. Kluczowe jest to, czy osoba, która zdradziła, bierze pełną odpowiedzialność i czy oboje partnerzy są gotowi na trudną, ale uczciwą pracę.
Awans zawodowy, zmiana pracy, choroba, strata bliskiej osoby, emigracja – wszystkie te zdarzenia mogą zachwiać równowagą związku, zwłaszcza jeśli para nie ma nawyku rozmawiania o potrzebach i uczuciach. Zmiana jednego partnera zawsze wymaga adaptacji drugiego – a ta adaptacja bywa bolesna.
Nie każdy kryzys rodzi się z dramatycznego zdarzenia. Często jest wynikiem lat drobnych zaniedbań: nieudzielonych pochwał, niepodjętych rozmów, potrzeb zgłoszonych i zlekceważonych, bliskości, o którą nikt nie zadbał. Gottman nazywa to „negatywnym kredytem emocjonalnym” – kontem, na które przez lata odkładają się niesłyszane prośby i niespełnione oczekiwania.
Seksualność to obszar, o którym wiele par nie rozmawia otwarcie – a właśnie dlatego różnice w potrzebach, pożądaniu lub satysfakcji mogą przez lata rosnąć w milczeniu, generując poczucie odrzucenia, wstydu i nieadekwatności po obu stronach.
Gottman opisał cztery wzorce komunikacyjne, które nazywa „jeźdźcami apokalipsy” – bo są najsilniejszymi predyktorami rozpadu związku:
Jeśli rozpoznajesz te wzorce w swoim związku – tym ważniejsze, by jak najwcześniej sięgnąć po wsparcie.
Terapia par to forma psychoterapii, w której oboje partnerzy pracują wspólnie z terapeutą nad trudnościami w związku. Terapeuta nie jest sędzią ani stroną sporu – jego rolą jest pomoc parze w zobaczeniu wzorców, których sama nie widzi, i wypracowaniu nowych sposobów komunikacji i bycia razem.
W terapii par pracuje się m.in. nad:
Badania pokazują, że terapia par jest skuteczna dla około 70% par, które przez nią przeszły – a jej efekty są trwalsze niż się powszechnie sądzi. Przeczytaj też: Zdrowy związek – na czym polega i jak go budować?
Nie zawsze terapia par jest właściwym pierwszym krokiem. Są sytuacje, w których zaleca się najpierw terapię indywidualną – gdy jedno z partnerów jest w aktywnym uzależnieniu, gdy w związku dochodzi do przemocy fizycznej lub psychicznej, albo gdy jedna osoba jest w głębokiej depresji lub kryzysie tożsamości. W takich przypadkach praca indywidualna stwarza fundament, bez którego terapia par nie ma szansy przynieść trwałych efektów.
To pytanie, na które nikt poza Tobą nie może odpowiedzieć. Terapia par nie jest gwarancją, że związek się utrzyma – czasem efektem pracy jest świadoma, mniej bolesna separacja. Ale jest przestrzenią, w której można dojść do tej decyzji z poczuciem, że dało się z siebie wszystko i że wybór – cokolwiek to jest – jest naprawdę świadomy.
Jeśli wahasz się, czy warto spróbować – skontaktuj się z nami. Pierwsza konsultacja jest po to, żebyś mógł podjąć tę decyzję z większą wiedzą i spokojem.
Centrum Psychoterapii Sumus w Krakowie, ul. Św. Sebastiana 15/2 (Kazimierz). Pracujemy z dorosłymi, dziećmi i młodzieżą. Bez skierowania.
Zrób następny krok
Nasz zespół 9 certyfikowanych terapeutów czeka na Ciebie. Bez skierowania, bez długiego oczekiwania.
Bez skierowania · Płatność gotówką lub kartą · 12 444-70-60