Zofia od kilku miesięcy patrzy, jak jej 24-letni syn Bartek coraz bardziej zamyka się w sobie. Po rzuceniu studiów prawie nie wychodzi z pokoju, śpi do południa, przestał odzywać się do znajomych. Kiedy Zofia ostrożnie wspomniała o psychologu, usłyszała: „Nie jestem wariatem. Daj mi spokój”. Od tamtej pory boi się poruszać ten temat, a jednocześnie każdego wieczoru zasypia z niepokojem.
To jedna z najtrudniejszych sytuacji, w jakich można się znaleźć: widzisz, że ktoś bliski cierpi, wiesz, że pomoc istnieje, a ta osoba jej odmawia. W tym artykule wyjaśniamy, skąd bierze się opór przed terapią, jak rozmawiać, żeby zwiększyć szansę na zmianę, i co możesz zrobić dla siebie.
Odmowa rzadko wynika z uporu dla samego uporu. Za zdaniem „nie potrzebuję żadnego psychologa” zwykle kryje się coś więcej:
Zrozumienie, który z tych powodów może dotyczyć Twojej bliskiej osoby, często pomaga zmienić sposób rozmowy.
Nie ma zdania, które magicznie przekona kogoś do terapii. Są jednak sposoby rozmowy, które zwiększają szansę, że druga osoba nie zamknie się jeszcze bardziej.
Zacznij od tego, co widzisz i co czujesz, a nie od diagnozy. Zamiast „masz depresję, musisz iść do psychologa” – „Widzę, że od kilku miesięcy rzadko wychodzisz z pokoju i mniej się odzywasz. Martwię się o ciebie”. Opis zachowań i własnych uczuć trudniej odeprzeć niż ocenę.
Słuchaj więcej, niż mówisz. Zapytaj: „Jak ty to widzisz? Co jest teraz dla ciebie najtrudniejsze?”. Czasem pierwsza szczera rozmowa jest ważniejsza niż jakikolwiek plan.
Unikaj oskarżeń i porównań. „Weź się w garść”, „inni mają gorzej”, „robisz to na złość” – takie zdania utwierdzają w przekonaniu, że nikt nie rozumie.
Zmniejsz próg wejścia. Dla wielu osób słowo „terapia” brzmi jak zobowiązanie na lata. Łatwiej zgodzić się na „jedną rozmowę, żeby zobaczyć, jak to wygląda”. Pierwsza konsultacja do niczego nie zobowiązuje.
Zaproponuj konkretną pomoc. Wyszukaj kilku specjalistów, przygotuj numer telefonu, zaproponuj, że pojedziecie razem. Osobie bez energii każdy krok mniej realnie pomaga.
Daj wybór. Online czy stacjonarnie? Kobieta czy mężczyzna? Psycholog czy od razu psychoterapeuta? Poczucie wpływu zmniejsza opór.
Bądź cierpliwy. Pierwsza rozmowa często kończy się odmową. To nie znaczy, że była bezużyteczna – ziarno zostało zasiane. Wiele osób wraca do tematu po tygodniach, kiedy poczuje, że to ich decyzja.
Zofia po kilku tygodniach spróbowała jeszcze raz, ale inaczej. Nie mówiła o psychologu. Usiadła z Bartkiem w kuchni i powiedziała, że tęskni za nim i że widzi, jak bardzo jest mu ciężko. Bartek się rozpłakał. Po raz pierwszy opowiedział, jak bardzo wstydzi się rzuconych studiów i jak bardzo boi się, że „zmarnował sobie życie”. Dwa tygodnie później sam zapytał, czy mogłaby mu pomóc znaleźć kogoś do rozmowy.
Są sytuacje, w których delikatność musi ustąpić zdecydowanemu działaniu. Reaguj natychmiast, jeśli bliska osoba:
W takiej sytuacji zadzwoń pod 112. Możesz też skontaktować się z Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym (800 70 2222, całodobowo) albo pojechać z bliską osobą do najbliższej izby przyjęć szpitala z oddziałem psychiatrycznym lub centrum zdrowia psychicznego – nie jest do tego potrzebne skierowanie.
Bycie wsparciem dla kogoś w kryzysie potrafi wyczerpać. Zofia przez miesiące żyła w stałym napięciu: nasłuchiwała, czy Bartek wstał, sprawdzała, czy coś zjadł, nie spała. Zaniedbała własne zdrowie i przyjaciółki, z którymi kiedyś spotykała się co tydzień.
Kilka rzeczy, o których warto pamiętać:
Zmiana w jednym elemencie rodziny często wpływa na cały system. Kiedy Zofia zaczęła chodzić na własne konsultacje, przestała co wieczór pytać Bartka, „czy coś postanowił”. Atmosfera w domu złagodniała – i to w niej Bartek znalazł przestrzeń, by samemu poprosić o pomoc.
W Centrum Psychoterapii Sumus przy ul. Św. Sebastiana w Krakowie pracujemy zarówno z osobami, które same szukają pomocy, jak i z ich bliskimi. Jeśli martwisz się o partnera, dorosłe dziecko czy rodzica, możesz przyjść na konsultację sam lub sama – porozmawiamy o tym, co się dzieje, i zastanowimy się, co możesz zrobić. Jeśli chodzi o dziecko lub nastolatka, zajrzyj do naszej oferty dla dzieci i młodzieży i konsultacji rodzicielskich.
Jeśli bliska osoba jest gotowa na rozmowę, może poznać nasz zespół i wybrać konkretnego terapeutę. Część naszych specjalistów prowadzi też konsultacje online, co dla wielu osób jest łatwiejszym pierwszym krokiem.
Możesz pomóc w znalezieniu specjalisty i umówieniu wizyty, ale psychoterapia dorosłej osoby jest dobrowolna. Najlepiej, żeby decyzja o pójściu na spotkanie była jej własna – wtedy szansa na skuteczną pracę jest znacznie większa.
Tak. Konsultacja dla bliskiego pomaga zrozumieć sytuację, zastanowić się, jak rozmawiać, i zadbać o siebie. Nie zastąpi terapii osoby, która cierpi, ale często jest bardzo ważnym pierwszym krokiem.
Traktuj to poważnie, nawet jeśli brzmi jak żart lub szantaż. Zapytaj wprost, czy myśli o odebraniu sobie życia – takie pytanie nie „podsuwa pomysłu”. Jeśli jest bezpośrednie zagrożenie, dzwoń pod 112. Możesz też zadzwonić pod 800 70 2222.
Nie. Terapia dorosłej osoby jest objęta tajemnicą zawodową. Wyjątek stanowią sytuacje bezpośredniego zagrożenia życia.
Zdjęcie: Karolina Grabowska / Pexels
Zrób następny krok
Nasz zespół 9 certyfikowanych terapeutów czeka na Ciebie. Bez skierowania, bez długiego oczekiwania.
Bez skierowania · Płatność gotówką lub kartą · 12 444-70-60