Centrum Psychoterapii Sumus
Centrum Psychoterapii Sumus Krakow

Postanowienia noworoczne – dlaczego tak często zawodzą?

Początek nowego roku bywa momentem szczególnym. Dla wielu osób stanowi symboliczną granicę pomiędzy „tym, co było” a „tym, co ma się zmienić”. W gabinecie psychoterapeutycznym często pojawia się wtedy temat postanowień noworocznych: poprawy zdrowia, zmiany stylu życia, relacji, pracy nad sobą. Mimo silnej motywacji początkowej, znaczna część tych planów nie zostaje zrealizowana lub ulega porzuceniu już po kilku tygodniach.

Z perspektywy psychologii i psychoterapii psychodynamicznej nie jest to wyraz braku silnej woli, lecz raczej efekt nieuświadomionych konfliktów, mechanizmów obronnych oraz wewnętrznych sprzeczności, które uruchamiają się wobec zmiany.

Postanowienia jako wyraz konfliktu wewnętrznego

W ujęciu psychodynamicznym postanowienia noworoczne można rozumieć jako próbę poradzenia sobie z napięciem psychicznym. Często są one formułowane przez surowe superego – wewnętrzny głos nakazów i powinności – które domaga się poprawy, kontroli i „lepszej wersji siebie”.

Terapeuta może zauważyć, że pacjent deklaruje silną potrzebę zmiany, jednak równocześnie doświadcza oporu, prokrastynacji lub poczucia winy. Zmiana zagraża bowiem dotychczasowym sposobom regulowania emocji i utrzymania równowagi psychicznej, nawet jeśli były one źródłem cierpienia.

„Wielu pacjentów nie rezygnuje z postanowień dlatego, że są leniwi, lecz dlatego, że zmiana aktywizuje głębokie lęki – przed utratą kontroli, przed zależnością, a czasem przed sukcesem” – podkreśla psychoterapeutka psychodynamiczna z wieloletnim doświadczeniem klinicznym.

Nieświadome znaczenie porażki

Z perspektywy psychodynamicznej warto zadać pytanie: jaką funkcję pełni brak realizacji postanowienia? Dla niektórych osób porażka może nieświadomie potwierdzać utrwalony obraz siebie jako kogoś „niewystarczającego”. Dla innych – chronić przed zmianą relacji z ważnymi obiektami, np. partnerem czy rodziną, którzy funkcjonują w określonej dynamice.

Psychologowie zwracają uwagę, że powtarzające się niespełnianie postanowień bywa formą powtórzenia – znanego w psychoterapii psychodynamicznej mechanizmu, w którym jednostka odtwarza wcześniejsze doświadczenia frustracji, odrzucenia lub niespełnienia.

„Czasem dopiero analiza historii życia pacjenta pokazuje, że każda próba zmiany wiązała się w przeszłości z utratą bliskości lub karą. Wówczas rezygnacja z postanowienia staje się formą ochrony” – zauważa psycholog.

Postanowienia a mechanizmy obronne

W praktyce terapeutycznej często widoczne są mechanizmy obronne aktywizujące się wokół postanowień noworocznych. Racjonalizacja („to nie jest teraz dobry moment”), dewaluacja celu („to i tak nie było ważne”) czy zaprzeczanie potrzebom emocjonalnym pozwalają chwilowo obniżyć napięcie, ale oddalają od realnej zmiany.

Psychoterapia psychodynamiczna nie koncentruje się na wzmacnianiu kontroli czy narzucaniu strategii behawioralnych, lecz na rozumieniu sensu oporu i jego zakorzenienia w relacjach z przeszłości.

Psychoterapia zamiast listy postanowień

Z perspektywy terapeuty psychodynamicznego trwała zmiana rzadko zaczyna się od postanowienia. Częściej jest efektem długotrwałego procesu rozumienia siebie, swoich relacji, potrzeb i lęków. W bezpiecznej relacji terapeutycznej pacjent ma możliwość przyjrzenia się temu, co naprawdę chce zmienić, a co jest jedynie odpowiedzią na zewnętrzne oczekiwania lub wewnętrzny przymus.

„Gdy pacjent zaczyna rozumieć, dlaczego dotychczasowa zmiana była niemożliwa, paradoksalnie pojawia się więcej przestrzeni na realny ruch wewnętrzny” – podkreślają specjaliści pracujący w nurcie psychodynamicznym.

Nowy rok jako zaproszenie do refleksji

Nowy rok może być nie tyle momentem radykalnych deklaracji, ile okazją do refleksji nad własnym funkcjonowaniem psychicznym. Zamiast pytania: „Co muszę w sobie zmienić?”, psychoterapia psychodynamiczna proponuje inne: „Dlaczego jest mi tak trudno zmienić to, czego pragnę?”

Odpowiedź na to pytanie często staje się początkiem głębokiego procesu terapeutycznego, który prowadzi nie tylko do zmiany zachowania, ale przede wszystkim do lepszego rozumienia siebie i większej wewnętrznej spójności.