W zachodniej kulturze śmierć jest tematem tabu. Ukrywamy ją w szpitalach i hospicjach, nie rozmawiamy z dziećmi, unikamy słów „umieranie” i „śmierć”, zastępując je eufemizmami: „odszedł”, „nie żyje”. Tymczasem śmierć jest jedyną absolutną pewnością, która dotyczy każdego z nas. I właśnie dlatego – paradoksalnie – praca z tematem śmierci jest jednym z najgłębiej uwalniających doświadczeń terapeutycznych. W Centrum Psychoterapii Sumus w Krakowie towarzyszymy osobom umierającym, ich bliskim i tym, którzy szukają głębszej relacji z własną skończonością.
Temat śmierci pojawia się w terapii w różnych kontekstach:
Elisabeth Kübler-Ross w 1969 roku opisała pięć etapów żałoby: zaprzeczenie, złość, targowanie się, depresja, akceptacja. Ten model stał się ikoną kultury popularnej. Problem: był pierwotnie opisywany jako etapy przeżywane przez umierających pacjentów, nie przez osoby po stracie. I – co ważniejsze – badania nie potwierdzają, że żałoba przebiega liniowo przez te etapy.
Rzeczywista żałoba jest nieskończenie bardziej chaotyczna: nieliniowa, indywidualna, nieraz sięgająca po stare, niezaleczone straty. Nowoczesne modele żałoby (m.in. Dual Process Model Stroebe i Shut) opisują oscylowanie między konfrontacją ze stratą a unikaniem jej, co jest normalne i adaptacyjne. Nie ma „właściwego” sposobu przeżywania żałoby.
Praca z osobami u kresu życia jest wyjątkowym powołaniem. Psycholog lub psychoterapeuta pracujący w hospicjum towarzyszy pacjentom w:
Dignity Therapy – opracowana przez psychiatrę Harveya Chochinova – to specyficzne krótkoterminowe podejście dla umierających pacjentów, skupione na zachowaniu godności i tworzeniu spuścizny dla bliskich. Jest dostępna w Polsce w wybranych hospicjach.
Wiele osób unika rozmów o śmierci z umierającym bliskim – z troski, z własnego lęku, z przekonania, że „lepiej nie mówić, żeby nie straszyć”. Tymczasem badania pokazują, że umierający bardzo często CHCĄ rozmawiać – o swoim strachu, o tym co ważne, o pożegnaniu. I cierpią, kiedy otoczenie tej rozmowy unika.
Kilka wskazówek dla towarzyszących:
Irvin Yalom pisał, że świadomość własnej śmiertelności może być jednym z najpotężniejszych katalizatorów prawdziwego życia. Kiedy konfrontujemy się ze śmiercią – przez poważną diagnozę, bliskie spotkanie ze śmiercią, lub świadomą pracę terapeutyczną – życie nierzadko nabiera nowej ostrości. Drobiazgi stają się drobiazgami. To, co naprawdę ważne, staje się wyraźne. To nie jest depresyjna konstatacja – to przebudzenie. W Centrum Sumus zapraszamy do tej trudnej, ale uwalniającej rozmowy. Przeczytaj też: Psychoterapia egzystencjalna i Strata i żałoba.
Centrum Psychoterapii Sumus w Krakowie, ul. Św. Sebastiana 15/2 (Kazimierz). Pracujemy z dorosłymi, dziećmi i młodzieżą. Bez skierowania.
Zrób następny krok
Nasz zespół 9 certyfikowanych terapeutów czeka na Ciebie. Bez skierowania, bez długiego oczekiwania.
Bez skierowania · Płatność gotówką lub kartą · 12 444-70-60